Wersje językowe
Artykuły
Koń jaki jest...

Wiele lat temu założyłem i byłem opiekunem dwóch młodzieżowych kół filatelistycznych, które prowadziłem w ramach Polskiego Związku Filatelistów. Jedno, Szkolne Koło Filatelistyczne działało przy szkole podstawowej, ale ówczesny stosunek kierownictwa szkoły do działalności pozaszkolnej nie sprzyjał poprawnemu prowadzeniu tej działalności wśród dzieci i koło musiało zostać rozwiązane...

Pod rozwagę w kolejnym wydaniu II tomu katalogu „Fischer” 0
Pod rozwagę w kolejnym wydaniu II tomu katalogu „Fischer”

Ilustracja 1            Ilustracja 2

Jerzy Walocha

Poczta polowa armii Słowacji na froncie wschodnim w wojnie z ZSRR w latach 1941-1943

 

27-me wydanie 1. tomu katalogu „Fischer” nadal wymaga ulepszeń i poprawek. Nie tylko w zakresie wyceny walorów filatelistycznych, gdyż ceny części walorów rządzą się swoimi prawami i tak naprawdę o wycenie decyduje rynek. Jeśli przy niemal 30 wydaniach nadal są potrzebne poprawki to co dopiero mówić o tomie II – który, pomimo iż zawiera głównie obszary zamknięte, nadal wymaga korekt.

Kto nie napisał w życiu jednej monografii, nie jest w stanie pojąć jak wiele błędów można przeoczyć. Czytając w kółko ten sam tekst dochodzimy do wniosku, iż nic już dodać nie można, a tymczasem… Dochodzi także często brak zrozumienia intencji autorów/ autora – swego czasu I tom był niemal odsądzony od czci i wiary przez niejakiego p. Ernesta Dyczka, który zarzucił redagującym plamkomanię itp. – po skatalogowaniu usterek serii olimpijskiej z Melbourne. Nie jest to przypadek odosobniony : przykładem może być tom IId Podręcznika Specjalizowanego, w którym Autorzy z benedyktyńską cierpliwością starali się wypełnić luki / białe plamy w filatelistyce. Lata 1963/64 to okres rewolucyjnych zmian w sporządzaniu form do drukowania, zmiana parku maszynowego – stare wzorce i stare nawyki odeszły w cień i nagle nastało nowe. Załoga PWPW musiała się całkowicie przestroić na nowe tory… W wyniku tych działań liczba form, usterek przekroczyła wszelkie dopuszczalne normy i Autorzy Podręcznika dzielnie podjęli wyzwanie. Czy spotkają się ze zrozumieniem? Zobaczymy. Na razie jeden z ekspertów chyba nie doczytał wstępu – jak zresztą zapewne większość czytających. A szkoda…

Wracając do meritum – niewątpliwie zamkniętym obszarem są wydania dla polskich urzędów pocztowych w Wolnym Mieście Gdańsk (Port Gdańsk). Wśród prawdziwych rzadkości tego wydania możemy spotkać szereg nadruków odwróconych oraz podwójnych. Publikowano na ich temat dużo, ale w katalogach nadal pokutują niepełne, a czasem wręcz błędne informacje. W niniejszym przyczynku pokazuję kilka z nich starając się opisać je możliwie dokładnie.

  1. I. 1925 wprowadzono do obiegu nowy nakład znaczków Fi. 182-192 „Orzeł w wieńcu” z nadrukiem typograficznym o rozmiarach 7-7,1 x 16 mm PORT GDAŃSK. Kataloguje się odmiany nadruku wykonywane farbą czarną błyszczącą oraz matową, na różnych papierach. Abstrahując od faktu, że wypadałoby się zająć znaczkami „podstawowymi”, gdyż różnią się od nakładu wykorzystanego w Polsce, nie tylko kolorystycznie, warto zwrócić uwagę na gumowanie znaczków Portu Gdańsk (wybitnie niestaranne) oraz rzeczywisty „rozkład” farby użytej do sporządzania nadruków. Istniejące w II tomie wyszczególnienie wymaga w tym względzie uzupełnień. Jako ilustrację usterek pokazuję w tym miejscu (il. 1) znaczek o nominale 15 gr, którego górny margines uległ zagięciu przed perforacją, w wyniku czego na marginesie po odprostowaniu powstała podwójna perforacja liniowa. Na znaczkach Fi. 182-192 znane są liczne, dosyć rzadkie usterki perforowania w postaci ich braku – szczegóły podaje pierwszy tom. Zdecydowanie rzadkie są natomiast podobne błędy perforacji na znaczkach Portu Gdańsk. Na il. 2 pokazuję znaczek Fi. 11yI wydrukowany na papierze białym średnim gładkim z brakiem ząbkowania z lewej strony. Znaczek został zagwarantowany i opisany przez eksperta PZF p. Lesława Schmutza.

Do niewątpliwych rzadkości znaczków Portu Gdańsk należą znaczki z odwrotnymi i wielokrotnymi nadrukami. Ostatnio miałem okazję zbadać kilka ich sztuk i chciałbym się podzielić spostrzeżeniami. W katalogu wymieniono ogólnikowo nadruki odwrotne jako 13bNo, 14 No, 15 No itp.- nieprecyzyjnie.

Na il. 3 pokazuję znaczek 13b z nadrukiem odwróconym. Nadruk został wykonany na znaczku podstawowym Fi. 209 typ II (odmiana wg KSZPZP – cw – papier średni). Znaczki te wprowadzono do obiegi 12.IV.1926 roku. Mają jasnofioletową barwę. Znaczki podstawowe ząbkowano ramkowo 12 ½ : 12 ¾. Właściwy zapis do skatalogowania tego znaczka byłby następujący: 13c IIIw No.

Zjawisko występowania wtórnych szczątkowych odbitek nadruku na znaczkach Portu Gdańsk było znane od dawna, ale jakoś w literaturze do tej pory nie wspominano o takich egzemplarzach. 

Dziwnym trafem w katalogu nie ma uwzględnionego znaczka Fi. 14 z nadrukiem odwrotnym. Takie znaczki istnieją. Znaczek podstawowy ma barwę jasnoczerwoną, typ II na papierze w. Zatem podobny egzemplarz należałoby dokładniej skatalogować pod numerem 14cVw No.

Wprowadzone 21.10.1927 znaczki o nominale 20 gr także charakteryzują się występowaniem nadruków odwróconych i podwójnych, które do chwili obecnej katalogowano nieprecyzyjnie. Ciekawostką jest że znaczek z nadrukiem odwróconym jest typu pierwszego, a z nadrukiem podwójnym typu II – co można dostrzec i ocenić po ornamentacji w prawym górnym rogu znaczka 

Także i w tym przypadku znane mi są znaczki z wtórną szczątkową odbitką wtórną, które jak na razie znane są typu II – 15b IIIv.

Nieco trudniejsza jest sytuacja ze sklasyfikowaniem znaczków Portu Gdańsk nr 19 wprowadzonych do obiegu w dniu 28.V.1929 tzw. doniczki. W katalogu jednoznacznie przypisano odmiany i papiery do konkretnych numerów. Np. 19x (jasnobrązowy), 19y (ciemnobrązowy).

Po przebadaniu zwykłych egzemplarzy oraz trzech egzemplarzy z nadrukiem odwróconym okazuje się, że pojedynczy egzemplarz z il. 10 jest to 19y a parka to 19x – których w katalogu nie uwzględniono. Pikanterii dodaje też fakt, iż ostatnimi czasy Janusz Berbeka opublikował swoją klasyfikację odmian barwnych znaczków wydania Fi. 242-244, ale jak się ona ma do znaczków przedrukowanych w Porcie Gdańsk, tego na razie nie wiadomo. Wymaga to niewątpliwie szerszych i głębszych badań, a także kwerendy w zapasach Muzeum Poczty i Telegrafu we Wrocławiu.

Jedno co zwraca uwagę, to istnienie parki z poziomym nadrukiem. Wynika, że do przedrukowywanych arkuszy mogły być wklejane odwrotnie większe fragmenty (w formie „okienek”), bądź, co mniej prawdopodobne przedrukowano odwrotnie cały arkusz.

Ostatni znaczek w niniejszym przyczynku pokazuję z dwóch względów – il. 12: jest to jedyny znany przypadek potrójnego nadruku na znaczkach Portu Gdańsk (Fi. 26 Npt), a do tej pory nie widziałem w publikacjach jego ilustracji w kolorze. Na il. 12a pokazuję potrójny nadruk w powiększeniu. Na marginesie chciałbym wspomnieć, iż znany mi jest makulaturowy wieloblok tego znaczka, gdzie występują poziome parki znaczka z przedrukiem „PORT GDAŃSK” oraz znaczka bez tego przedruku, nigdzie do chwili obecnej niekatalogowane.

Na zakończenie celem uściślenia pokazuję całostkę Portu Gdańsk Cp 2 uzyskaną przez przedrukowanie Cp Fi. 70 typograficznym nadrukiem i wprowadzoną do obiegu z dniem 1.IV.1936 r. Znana i katalogowana jest usterka w postaci skośnego umieszczenia nadruku na tej kartce – celem precyzyjniejszego skatalogowania należałoby dopisać na żółtym tle 2c. Na il. 13 i 13a pokazuję samą kartkę, jak również umiejscowienie nadruku na znaku opłaty.

Zachęcam by monitorować na bieżąco braki merytoryczne w katalogu „Fischera” i w miarę możliwości informować autorów poszczególnych działów bezpośrednio. Za każdą zgłoszoną uwagę już dzisiaj składam serdeczne podziękowania.

      Ilustracja 12

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium