Wersje językowe
Artykuły
Koń jaki jest...

Wiele lat temu założyłem i byłem opiekunem dwóch młodzieżowych kół filatelistycznych, które prowadziłem w ramach Polskiego Związku Filatelistów. Jedno, Szkolne Koło Filatelistyczne działało przy szkole podstawowej, ale ówczesny stosunek kierownictwa szkoły do działalności pozaszkolnej nie sprzyjał poprawnemu prowadzeniu tej działalności wśród dzieci i koło musiało zostać rozwiązane...

Stulecie pierwszej Polskiej Linii Lotniczej „AEROLLOYD” 0
Stulecie pierwszej Polskiej Linii Lotniczej „AEROLLOYD”

   

 

Jacek Kosmala, Jerzy Kupiec-Węgliński

Stulecie pierwszej Polskiej Linii Lotniczej  „AEROLLOYD”

 

W 1922 roku polscy przedsiębiorcy nie ustawali w staraniach powołania krajowego towarzystwa lotniczego. W czerwcu 1922 roku przedstawiciele firm naftowych „POLNAFT” (M. Mosiewicz – dyrektor spółki w Gdańsku) oraz „FANTO” (dyrektor Ignacy Wygard, dr Bronisław Dunin-Rzuchowski, baron Unrug) postanowili utworzyć przedsiębiorstwo, którego zadaniem było zorganizowanie linii lotniczej Gdańsk – Warszawa – Lwów – Borysław. W dniu 2 sierpnia nastąpiło uzgodnienie warunków umowy, którą podpisano 29.08.1922 pomiędzy Ministerstwem Kolei Żelaznych, a nowo powstałym przedsiębiorstwem „Polska Linia Lotnicza Aerolloyd”, którym kierowali dr I. Wygard i dr B. Dunin-Rzuchowski. Niezbędne wyposażenie techniczne tzn. 6 samolotów Junkers F-13 wraz z częściami zamiennymi oraz wyposażenie warsztatu naprawczego na lotnisku w Gdańsku Wrzeszczu, „Aerolloyd” otrzymał od niemieckiej firmy „Junkers” w Dessau i towarzystwa lotniczego „Danziger Luftpost” GmbH. Polskie władze zezwoliły na korzystanie z lotnisk wojskowych, wojskowej służby meteorologicznej, a także hangarów – jak to miało miejsce w Warszawie, ponadto rząd Polski wypłacał towarzystwu 130 Mk za każdy kilometr lotu. Plakat reklamowy AEROLLOYDU zaprojektowany przez znanego malarza Józefa Mehoffera. Trójkątna, dwukolorowa nalepka (długości 15,8 cm i wysokości 8 cm). przedstawiającą samolot Junkers F-13 w kole z tekstem „*PLL AEROLLOYD* / GDAŃSK-WARSZAWA-LWÓW”. Czy jest to nalepka wydana dla promocji towarzystwa, czy miała praktyczne znaczenie np. przy oznaczaniu bagażu, nie potrafimy w tej chwili odpowiedzieć.

Uruchomienie linii lotniczej Gdańsk – Warszawa – Lwów długości 625 km, nastąpiło 5 września 1922 roku. Okólnik L8155/VI z dnia 31.08.1922r. opublikowany w Dzienniku Urzędowym Ministerstwa Poczt i Telegrafów nr 39 z 1922 roku określał warunki przewozu poczty lotniczej. Oto najważniejsze punkty okólnika: Z dniem 5 września b.r. rozpoczyna się pocztowa komunikacja lotnicza na przestrzeni Gdańsk-Warszawa-Lwów. Przesyłki listowe tak zwykłe, jak i polecone, oraz paczki, mogą być nadawane do tego przelotu w każdym urzędzie pocztowym, które przesyłają je jak najśpieszniej do zbiorczych urzędów pocztowych. Zbiorczymi urzędami są Urzędy pocztowe Warszawa 1 i Lwów 1 oraz mający się wyznaczyć polski Urząd pocztowy w Gdańsku. Zbiorczym urzędem Wolnego Miasta Gdańska jest Urząd pocztowy Gdańsk 5 (dworzec). Do przelotu można przyjmować przesyłki listowe także do innych krajów zagranicznych i wysyłać je w odsyłkach do Gdańska, o ile nadawca stosownie do okólnika zawartego w Dz. urz M. P. i T. N. 8 1922 umieści na adresie przesyłki uwagę „par avion de Warszawa de Lwów a Danzig”.

Za przewóz przesyłek samolotami pobiera się oprócz taryfowych opłat pocztowych osobną opłatę dodatkową na rzecz przedsiębiorców a mianowicie:
a) za list i kartę pocztową 4 krotną kwotę zwykłej opłaty pocztowej
b) za gazety w pojedynczych egzemplarzach i druki 4 krotną kwotę zwykłej opłaty taryfowej za druki,
c) za próbki towarowe i papiery handlowe 10-cio krotną opłatę taryfową,
d) za paczki, które są dozwolone tylko do wymiarów 60x60x60 cm i wagi 20 kg, 20-to krotną kwotę zwykłej opłaty taryfowej.

Odloty z Gdańska odbywają się na razie w poniedziałki, środy i piątki o godz. 8 ej rano, ze Lwowa we wtorki, czwartki i soboty również o godz. 8 ej, z Warszawy o godz 13 tej w południe. Czas przelotu między Gdańskiem a Warszawą względnie między Warszawą a Lwowem wynosi po 2½ godziny. Przesyłki nadeszłe samolotem mają urzędy pocztowe Warszawa 1 i Lwów 1 oznaczać na odwrotnej stronie przesyłek listowych i adresów pomocniczych w wolnem miejscu datownikiem i czerwonym odciskiem czworokątnej stampilji kauczukowej z napisem „Nadeszła pocztą lotniczą”. Znane są pojedyncze przesyłki z pierwszych lotów, trzy z Warszawy do Gdańska i jedna z Warszawy do Lwowa. Są one wielkimi rzadkościami polskiej aerofilatelistyki.

List polecony przesłany pierwszym lotem z Warszawy do Gdańska przez jednego z ojców polskiej aerofilatelistyki Tadeusza Gryżewskiego. Na awersie listu ręczna adnotacja „Pocztą lotniczą do Gdańska”, datownik Upt Warszawa 1 5.9.1922, rzadki stempel ramkowy 43x10 mm „Poste aerienne” oraz stempel ramkowy do pobrania dodatkowej opłaty lotniczej gotówką. Także odbiorczy stempel lotniczy „Mit Luftpost befordert / Flugpostamt Danzig 5”. Opłata znaczkiem 100 Mk (50 Mk list krajowy + 50 Mk polecenie) oraz 200 Mk gotówką za przewóz lotniczy. Zachowany jest też dowód nadania listu.

Na marginesie, przez wiele lat uznana była opinia ojców polskiej aerofilatelistyki, braci Gryżewskich, że stempel ramkowy „Poste aerienne” był stosowany tylko przez pięć dni od 5 do 9 września i był b. rzadki. Jednak ostatnio zostały znalezione przesyłki z Warszawy z października i listopada 1922 roku z tym stemplem, które świadczą, że był stosowany dłużej, równolegle z innym stemplem ramkowym „Par avion”. Rozważamy też możliwość, że był to prywatny stempel braci Gryżewskich, używany na wysyłanych przez nich listach.

Koperta listu poleconego wysłanego pierwszym lotem z Warszawy do Lwowa. Prywatny nadawca pisał do swojej matki „Piszę ten list z zamiarem wysłania go pocztą powietrzną. Wiem, że znaczków poczty powietrznej jeszcze nie wydano, przypuszczam jednak, że jakiś znak widoczny na kopercie będzie. Nie chciałbym nie skorzystać z okazji wysłania listu jedną z pierwszych kolei nowej poczty”. Na awersie listu datownik Upt Warszawa 1 5.9.1922, stempel ramkowy „Par avion” stosowany w tym urzędzie od 1921 roku oraz stempel ramkowy do pobrania dodatkowej opłaty lotniczej gotówką (200 Mk = 4 x opłata za list). Opłata znaczkiem 100 Mk (50 mk za list krajowy + 50 Mk za polecenie) na rewersie. Również przesyłki z września i października 1922 roku znane są z nielicznych egzemplarzy.

List polecony ze Lwowa do Warszawy wysłany 12 września z ręczną adnotacją „Samolotem / gotówką 200 Mk” (dodatkowa opłata za przewóz lotniczy). Opłata dwoma znaczkami 50 Mk (50 Mk list krajowy + 50 Mk polecenie). Interesująca jest też jedyna znana polecona kartka pocztowa wysłana ze Lwowa pocztą lotniczą z urzędu pocztowego na terenie Targów Wschodnich (3-15 września) z ręcznymi adnotacjami „Poczta lotnicza” i „gotówką 320 M / znaczkami 80 M”. O ile opłata znaczkami jest prawidłowa (30 Mk kartka krajowa + 50 Mk polecenie), to opłata za przewóz lotniczy została policzona przez urzędnika pocztowego błędnie. Należało pobrać opłatę czterokrotną opłaty zwykłej czyli 4x 30 Mk = 120 Mk, bez uwzględniania opłaty za polecenie.

Ręczne adnotacje dotyczące przewozu samolotem i dodatkowej opłaty za przewóz lotniczy, stosowano we Lwowie do pierwszych dni października, kiedy pojawiły się stemple tuszowe. Rzadki list polecony ze Lwowa do Gdańska wysłany 9 października 1922 r. o czym świadczy datownik Lwów 1. Zastosowano już stemple tuszowe „PAR AVION” oraz „Pobrano w gotówce marek….. / Percu marks….” w kolorze czerwonym. Opłata znaczkiem 100 Mk (50 Mk list krajowy + 50 Mk agniemya polecenie) i gotówką 200 Mk (ręczna adnotacja 200 Mk przy stemplu pobraniowym).

Pragniemy pokazać jeszcze dwie interesujące przesyłki poczty lotniczej w pierwszym okresie działania AEROLLOYDU. Il. 8 przedstawia kartkę pocztową wysłaną 28 września 1922 roku z Warszawy do Gdańska. Jest to jedna z najwcześniejszych kartek wysłana pocztą lotniczą. Na awersie są stemple: ramkowy „Par Avion” i pobraniowy „Percu…” w Warszawie i odbiorczy „Mit luftpost befordet…” w Gdańsku. Opłata prawidłowa 30 Mk za kartkę i 120 Mk gotówką za przewóz lotniczy. List wysłany z Warszawy 30 listopada 1922 r. do Gdańska. Opłacony jako zwykły (napis „polecony” przekreślony) znaczkami wartości 50 Mk oraz za przewóz lotniczy gotówką 200 Mk (stempel pobraniowy pod znaczkami WMG). Prawdopodobnie po przylocie do Gdańska urzędnik pocztowy zważył list, który okazał się cięższy niż 20 gram i naliczył karną dopłatę w wysokości 100 Mk co odpowiadało 47 fenigom WMG (wg kursu 1 Mk = 0,47 Pfg WMG). Po wahaniach (przekreślenia) urzędnik zdecydował o dodatkowej opłacie w wysokości 40 Pfg. Wniesiono ją znaczkami opłaty WMG, co jest również rzadko spotykane. Nie pobrano jednak karnej dopłaty za przewóz lotniczy.

11 grudnia 1922 roku wstrzymano loty z powodu trudnych warunków zimowych. Wznowiono je po przerwie 23 marca 1923 roku. 3 kwietnia 1923 roku, z inicjatywy dwóch warszawskich dzienników, AEROLLOYD zorganizował charytatywny lot nad Warszawą na rzecz warszawskiego pogotowia ratunkowego. Lotem tym przewieziono 236 przesyłek zaopatrzonych pięciowierszowym stemplem „LOT NAD WARSZAWĄ /urządzony na rzecz / POGOTOWIA RATUNKOWEGO / przez redakcje / „EXPRESSU” I „KURIERA”. Pocztówka z fotografią lotniska mokotowskiego, reklamująca codzienną komunikacje lotniczą AEROLLOYDU, opłacona znaczkiem 100 Mk (druk krajowy), posiada stempel opłaty charytatywnej „ZA PRZEWÓZ SAMOLOTEM / 1000 Mk.”

28 lipca 1923 roku uruchomiono połączenie Warszawy z Krakowem. Loty odbywały się 3 razy w tygodniu, we wtorki, czwartki i soboty z odlotem z Warszawy o 9 rano i powrotem z Krakowa o 16 po południu. Lot w jedną stronę trwał 2 godziny. Dotychczas nie odkryto przesyłek z pierwszego lotu, najwcześniejsze znane są z 7 sierpnia 1923 roku z Krakowa do Warszawy. Opłata znaczkami za druk krajowy 500 Mk i za express 2000 Mk. Opłata za przewóz lotniczy gotówką 4x500 = 2000 Mk. Na kopercie widzimy ręczne adnotacje „Par avion” i „Opłata 2000 Mk”. W Krakowie nie stosowano przez ponad rok stempli tuszowych o przewozie lotniczym, a o kwocie opłaty za taki przewóz przez kilka lat. Pierwsze stemple tuszowe informujące o przewozie lotniczym zaczęto stosować dopiero w 1925 roku.

Dalszy rozwój AEROLLOYDU przypada na rok 1925. 14 lutego odbył się próbny lot Warszawa – Lwów – Czerniowce – Bukareszt. Samolot Junkers F-13 zabrał tym lotem specjalnie przygotowane przesyłki – 250 sztuk z Warszawy i 98 ze Lwowa. Przesyłkę ze Lwowa, adresowaną do dyrektora Dunin-Rzuchowskiego w Bukareszcie. Opłata znaczkami 68 gr składała się z opłaty specjalnej za list do Rumunii 24 gr, plus opłata za przewóz lotniczy równa opłacie za list też 24 gr, plus opłata dodatkowa 20 gr stosowana do przesyłek lotniczych. Planowane latem otwarcie regularnego połączenia nie doszło do skutku, ze względy na braki infrastruktury lotniczej w Bukareszcie.

25 kwietnia linię Warszawa – Kraków przedłużono do Wiednia. I w tym przypadku samolotem przewieziono specjalnie przygotowane przesyłki w obu kierunkach (250 i 198 odpowiednio z Warszawy i Krakowa oraz po 80 szt w locie powrotnym 27 kwietnia z Wiednia do Krakowa i Warszawy). Il. 13 przedstawia przesyłkę z Krakowa do Wiednia, ze specjalnym stemplem, opłaconą znaczkami w wysokości 80 gr (30gr list zagraniczny + 30gr za przewóz lotniczy + 20 gr opłata dodatkowa). W tym przypadku list jest przefrankowany o 12 groszy, bo nie uwzględnia ulgi stosowanej przy listach do Czechosłowacji, Austrii, Rumunii i Węgier, która była uwzględniona na przesyłce z fot. 10 do Bukaresztu.

AEROLLOYD działał w oparciu o niemieckie rozwiązania techniczne, organizatorem pierwszej linii był pilot Ernst Milch, przedstawiciel „Danziger Luftpost”, późniejszy jeden z twórców Luftwaffe i feldmarszałek niemieckiego lotnictwa wojskowego. Pierwszymi pilotami byli Niemcy, ale polskie władze wojskowe domagały się polonizacji personelu latającego i technicznego. Dlatego od 1923 roku, po przeszkoleniu w Dessau, w towarzystwie pracowali polscy piloci: Kazimierz Burzyński, Klemens Długaszewski, Tadeusz Karpiński, Mieczysław Witkowski, a od 1924 roku kolejni: Kazimierz Brzeziński, Jerzy Mitz i Tadeusz Dmoszyński. Samoloty otrzymały polskie numery rejestracyjne, a lotnicy dodali im polskie imiona. Na przykład samolot oznaczony P-PALB otrzymał imię „Bronek”, P-PALC został „Cezarem”, kolejne to Adam, Daniel, Edward, Franek, Gustaw, Henryk, Janek, Karol, Ludwik, Mietek, Olek, Paweł, Roman, Stefan, Tadek i Ursyn. W maju 1925 roku kierownictwo dokonało zmiany nazwy i formy handlowej przedsiębiorstwa. Dotychczasowy „Aerolloyd” spółka z o.o. stał się spółką akcyjną o nazwie „Polska Linia Lotnicza Aerolot”.

W artykule wykorzystano fragmenty opracowania, które ukazało się na łamach «Przeglądu Filatelistycznego» 2013, 3(126), autorstwa wyżej podpisanych.

Bibliografia:
Glass, A, Mikulski, M: Polski Transport Lotniczy, Warszawa 1980.
Kupiec-Węgliński, J, Kosmala, J: Pionierski okres polskiej poczty lotniczej 1918-28. Airpost Journal nr 7, 8, 10 / 2011, USA.
Kupiec-Węgliński, J, Kosmala, J: Pionierski okres polskiej poczty lotniczej 1918-28. The Congress Book 2011, APS StampShow 2011, Columbus, Ohio, USA.
Kupiec-Węgliński, J: The History of Airmail in Poland and Its Contribution to Airmail Services of Europe (1914-1939), Collectors Club of Chicago, USA 2021.
Ministerstwo Poczt i Telegrafów, Dzienniki Urzędowe 1922-25.
Zbierski, M: Polskie taryfy pocztowe 1918-39. Poznań 2004.

 

  

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium