Wersje językowe
Artykuły
Koń jaki jest...

Wiele lat temu założyłem i byłem opiekunem dwóch młodzieżowych kół filatelistycznych, które prowadziłem w ramach Polskiego Związku Filatelistów. Jedno, Szkolne Koło Filatelistyczne działało przy szkole podstawowej, ale ówczesny stosunek kierownictwa szkoły do działalności pozaszkolnej nie sprzyjał poprawnemu prowadzeniu tej działalności wśród dzieci i koło musiało zostać rozwiązane...

Literatura polska w filatelistyce (25) 0
Literatura polska w filatelistyce (25)

  

 

Jerzy Bielawski

Literatura polska w filatelistyce (25)

 

Wisława Szymborska, właśc. Maria Wisława Anna Szymborska-Włodek, urodziła się 2. lipca 1923 r. w Kórniku k. Poznania. Była córką Wincentego (1870-1936), prawicowego polityka, współtwórcy i byłego wiceprezydenta Rzeczypospolitej Zakopiańskiej (13.10. – 16.11.1918 r.)
oraz zarządcy dóbr hrabiego Władysława Zamoyskiego. Rodzice Szymborskiej w 1923 r. przenieśli się do Kórnika, gdzie urodziła się przyszła poetka. W 1924 r. rodzina zamieszkała w Toruniu, a od 1929 r. w Krakowie, gdzie Wisława uczęszczała początkowo do Szkoły Powszechnej, a następnie do Gimnazjum Sióstr Urszulanek. Po wybuchu II wojny światowej kontynuowała naukę na tajnych kompletach. W 1943 r. podjęła pracę jako urzędniczka, aby uniknąć wywiezienia na roboty do Niemiec. W tym czasie zaczęła pisywać opowiadania oraz wiersze.

Debiutowała w 1945 r. wierszem Szukam słowa oraz brała udział w życiu literackim Krakowa. Studiowała polonistykę i socjologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1948 r. wyszła za mąż za poetę Adama Włodka (1922-1986), z którym rozwiodła się w 1954 r. Od października 1967 r. była związana z pisarzem Kornelem Filipowiczem (1913-1990) aż do jego śmierci. W 1952 r. ukazał się jej pierwszy tom poetycki Dlatego żyjemy. W okresie stalinowskim należała do grupy młodych pisarzy przełomu lat 40. i 50. XX wieku, entuzjastycznie propagujących realizm socjalistyczny, którzy za główne zadanie literatury przyjmowali wspieranie aparatu władzy we wprowadzaniu w polskim społeczeństwie ustroju socjalistycznego. Dla przykładu można przytoczyć m.in. wiersze: „Lenin”, „Wstępującemu do partii”, „Na powitanie socjalistycznego miasta”, czy „Ten dzień” (wiersz napisany z okazji śmierci Stalina). W 1953 r. Szymborska podpisała rezolucję 53 członków krakowskiego koła Związku Literatów Polskich, w sprawie pokazowego procesu księży kurii krakowskiej, których władze komunistyczne kłamliwie oskarżyły o pracę dla obcego wywiadu i popierającej skazanie ich na karę śmierci. Trzech księży skazano na śmierć, a pozostałych na wieloletnie więzienie. W latach 1945-1966 pisarka była członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W 1957 r. nawiązała kontakt z Jerzym Giedroyciem (1906-2000) i paryską „Kulturą”. W 1975 r. podpisała „List 59”, w którym polscy intelektualiści protestowali przeciwko zmianom w konstytucji, wprowadzającym zapis o kierowniczej roli PZPR i wiecznym sojuszu ze związkiem sowieckim, a w styczniu 1978 r. podpisała deklarację założycielską Towarzystwa Kursów Naukowych.
W latach 1953-1966 kierowała działem poezji w „Życiu Literackim”. Stworzyła cykl felietonów Lektury nadobowiązkowe. Opublikowała kilkadziesiąt zbiorów poetyckich: Pytania zadawane sobie, Sto pociech, Wszelki wypadek, Ludzie na moście, Koniec i początek, Chwila, Dwukropek, Miłość szczęśliwa i inne wiersze. Tłumaczono ją na ponad 40 języków. Literacką Nagrodę Nobla otrzymała w 1996 r. za „poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości”. Obok poezji, Szymborska była eseistką, felietonistką, krytykiem literackim i tłumaczką literatury francuskiej, Należała do Związku Literatów Polskich, była założycielką Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, członkiem Pen Clubu, członkiem honorowym Amerykańskiej Akademii Sztuki i Literatury i członkiem Polskiej Akademii Umiejętności. Wchodziła w skład komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego na prezydenta (2010). W listopadzie 2011 r. Szymborska przeszła poważną operację, zmarła 1. lutego 2012 r. w Krakowie. Świecki pogrzeb odbył się 9. lutego 2012 r. Zgodnie z jej wolą urna z prochami została złożona w grobie rodzinnym na Cmentarzu Rakowickim. W 2011 r.
została odznaczona Orderem Orła Białego.

Zbi­gniew Her­bert uro­dził się 29. paź­dzier­ni­ka 1924 r. we Lwo­wie. Ojciec Bolesław, legionista i obrońca Lwowa, z wykształcenia był prawnikiem. Przyszły poeta uczył się w Pań­stwo­wym Gim­na­zjum im. Kró­la Ka­zi­mie­rza Wiel­kie­go, Po zajęciu Lwowa przez Niemców kontynuował naukę na tajnych kompletach, a w styczniu 1943 r.
zdał maturę. W czasie okupacji pracował m.in. jako kar­mi­ciel wszy w In­sty­tu­cie prof. Ru­dol­fa We­igla i jako sprze­daw­ca w skle­pie z ma­te­ria­ła­mi me­ta­lo­wy­mi. Po maturze rozpoczął studia polonistyczne na konspiracyjnym Uni­wer­sy­te­cie Jana Ka­zi­mie­rza, ale przerwał je z powodu wyjazdu do Kra­ko­wa pod koniec marca 1944 r. Po wyzwoleniu uczestniczył w wy­kła­dach na Uni­wer­sy­te­cie Ja­giel­loń­skim, a w 1947 r. ukoń­czył Aka­de­mię Han­dlo­wą. Ponadto studia praw­ni­cze ukończył w 1949 r. na Uni­wer­sy­te­cie Mi­ko­ła­ja Ko­per­ni­ka w To­ru­niu, na któ­rym stu­dio­wał tak­że fi­lo­zo­fię pod kierunkiem Hen­ry­ka El­zen­ber­ga (1887-1967). Następnie za­miesz­kał w So­po­cie, dokąd w 1946 r. przeprowadzili się jego rodzice. Podejmował się różnych zajęć, pracował m.in. w Na­ro­do­wym Ban­ku Pol­skim w Gdy­ni, na­le­żał do ze­spo­łu re­dak­cyj­ne­go cza­so­pi­sma „Prze­gląd Ku­piec­ki”, an­ga­żo­wał się w two­rze­nie Od­dzia­łu Związ­ku Li­te­ra­tów Pol­skich w Gdań­sku. W 1948 został członkiem – kandydatem ZLP, rezygnację złożył w 1951 r. Ponownie wstąpił do Związku w 1955 r. Po po­wro­cie do To­ru­nia pra­co­wał w Mu­zeum Okrę­go­wym oraz jako nauczyciel w szko­le pod­sta­wo­wej. Od 1951 r. w bardzo trudnych warunkach miesz­kał w War­sza­wie, gdzie wzno­wił przerwa­ne wcze­śniej stu­dia fi­lo­zo­ficz­ne.

W tym czasie Her­bert próbował utrzymywać się z pracy literackiej, którą rozpoczął jako re­cen­zent w ta­kich cza­so­pi­smach, jak: „Ty­go­dnik Wy­brze­ża”, „Sło­wo Po­wszech­ne”, „Prze­gląd Po­wszech­ny”, „Dziś i ju­tro”. Na ła­mach tego ostat­nie­go w 1950 r. uka­za­ły się de­biu­tanc­kie utwo­ry: Napis, Złoty środek i Pożegnanie września. Jednak, nie chcąc pro­pa­go­wać sze­rzą­ce­go się so­cre­ali­zmu w literaturze zaprzęgniętej w służbę politycznej propagandy, Her­bert mu­siał zre­zy­gno­wać z pra­cy pu­bli­cy­sty. Zarabiał w tym okresie sporządzając bibliografie, kwerendy biblioteczne itp. Od stycznia do lipca 1952 r. był płatnym krwiodawcą. Ostatecznie musiał podjąć się zajęć nie związanych z działalnością literacką. Pra­co­wał w In­wa­lidz­kiej Spół­dziel­ni Eme­ry­tów Na­uczy­cie­li „Wspól­na Spra­wa” (1.10.1953 – 15.01.1954), w Cen­tral­nym Biu­rze Stu­diów i Pro­jek­tów Prze­my­słu Tor­fo­we­go (19.01. – 31.12.1954). Dzię­ki pro­tek­cji Ste­fa­na Ki­sie­lew­skie­go został dy­rek­torem biu­ra Za­rzą­du Głów­ne­go Związ­ku Kom­po­zy­to­rów Pol­skich (wrzesień 1956 – marzec 1957).

Sy­tu­ację Herberta zmie­ni­ła „od­wilż” po­li­tycz­na w 1956 r. Koniec obowiązkowego socrealizmu w literaturze umożliwił mu opublikowanie de­biu­tanc­kie­go tomu po­ezji Struna światła. Ko­lej­ny­mi były: Hermes, pies i gwiazda (1957); Studium przedmiotu (1961); Napis (1969). Sukces literacki przyczynił się do poprawy warunków życiowych. Dzięki poparciu Jerzego Zawieyskiego (1902-1969), poeta otrzymał w 1957 r. z puli Związ­ku Li­te­ra­tów Pol­skich przydział tzw. „kawalerki” (28 m²), a otrzy­ma­ne sty­pen­dium ze ZLP pozwoliło mu odbyć pierwszą zagraniczną podróż, która wiązała się z wizytą w paryskiej „Kulturze”, gdzie w latach późniejszych też publikował.

Zafascynowanie kulturą śródziemnomorską z jednej, a niemożność przystosowania się do ponurych realiów życia i atmosfery PRL z drugiej strony sprawiły, że podróże stały się jego pasją. Mimo wielu kłopotów zawsze starał się o przedłużenie paszportu, co dawało możliwość powrotu do kraju. Nigdy nie zdecydował się na emigrację. Podróże z powodu skromnych środków finansowych gromadzonych na bieżąco z doraźnych źródeł, jak: nagrody, honoraria za odczyty itp., odbywały się możliwie najmniejszym kosztem. Odbiło się to w przyszłości na jego zdrowiu, pozwoliło mu jednak poznać z bliska „świat piękny i bardzo różny” – zarówno w dziełach kultury materialnej, jak i w napotykanych ludziach.

Pierwszą podróż zagraniczną rozpoczął w 1958 r. (Wiedeń, Paryż, Anglia, Włochy). Do Polski powrócił w maju 1960 r. Plonem tej podróży był Barbarzyńca w ogrodzie. W 1963 r. wyjechał ponownie za granicę (Anglia, Szkocja). W styczniu 1964 r. w Bibliotece Polskiej w Paryżu odebrał Nagrodę Kościelskich, co umożliwiło mu przedłużenie pobytu na Zachodzie. Wakacje 1964 r. spędził we Włoszech i Grecji. W latach 1965-1968 był członkiem zespołu redakcyjnego miesięcznika „Poezja”. W sezonie 1965/1966 pełnił funkcję kierownika literackiego w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wlkp. W 1965 r.
został członkiem Akademii Sztuk w Berlinie Zachodnim oraz Bawarskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Pod­czas po­by­tu w Pa­ry­żu po­znał tłu­macz­kę Ka­ta­rzy­nę Dzie­du­szyc­ką, z któ­rą wziął ślub w 1968 r. Mał­żeń­stwo prze­trwa­ło aż do śmier­ci Her­ber­ta. Lato 1968 roku, na zaproszenie Poetry Center, Herbert spędził w USA, gdzie opublikowano tłumaczenie jego utworów, co uczyniło go jednym z najbardziej popularnych poetów współczesnych w angielskim kręgu językowym. W czasie tej podróży miał wystąpienia, m.in. w Nowym Jorku, Berkeley i Los Angeles. Od września 1970 r.
do czerwca 1971 r. Herbertowie przebywali ponownie w USA, gdzie poeta prowadził wykłady na Uniwersytecie Stanowym w Los Angeles.

W 1972 r. został członkiem prezydium ZLP i zaangażował się w działania na rzecz demokracji inicjowane przez środowisko literackie, był m.in. sygnatariuszem „Listu 17” w obronie członków „Ruchu”, organizatorem protestów literatów przeciwko cenzurze. Od 1972 r. na­le­żał do mię­dzy­na­ro­do­we­go sto­wa­rzy­sze­nia pi­sa­rzy PEN Club. W 1973 r. odebrał w Wiedniu Nagrodę im. Herdera. W roku akademickim 1973/1974 prowadził wykłady na Uniwersytecie Gdańskim. W 1974 r. za­ini­cjo­wał po­wsta­nie Pana Co­gi­to – ty­tu­ło­we­go bo­ha­te­ra to­mi­ku o tej sa­mej na­zwie. Przez tę po­stać po­eta wy­ra­żał swo­je oba­wy i ob­ser­wa­cje na te­mat kon­dy­cji współ­cze­sne­go świa­ta, nie­jed­no­krot­nie po­słu­gu­jąc się iro­nią. Inne to­mi­ki to: Raport z oblężonego miasta i inne wiersze (1983), Elegia na odejście (1990), Epilog burzy (1998) czy 89 wierszy (1998). Był po­nad­to uzdol­nio­nym ese­istą, cze­go przykładem są tomy: Barbarzyńca w ogrodzie (1962), Martwa natura z wędzidłem (1993); autorem dramatów: Jaskinia filozofów (1956), Drugi pokój (1958), Rekonstrukcja poety (1960), Lalek. Sztuka na głosy (1961) oraz Listy naszych czytelników (1972). Jego książki zostały przetłumaczone na 38 języków.

W 1975 r. pisarz podpisał „List 59”, w którym polscy intelektualiści protestowali przeciwko zmianom w konstytucji, wprowadzającym zapis o kierowniczej roli PZPR i wiecznym sojuszu ze związkiem sowieckim. W 1981 r. został członkiem zespołu redakcyjnego drugoobiegowego pisma „Zapis”. Po wprowadzeniu stanu wojennego wspierał swoją osobą i nazwiskiem działania opozycji, uczestniczył w nielegalnych spotkaniach, publikował w drugim obiegu. Jego twórczość stała się dla młodego pokolenia manifestem wolności i wyrazem oporu, a postać poety symbolem postawy bezkompromisowego sprzeciwu. W 1986 r. Herbert przeniósł się do Paryża. W 1989 r. wstąpił do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. W 1990 r. został członkiem Amerykańskiej Akademii i Instytutu Sztuki i Literatury, a w 1993 r. – Amerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk. Przed 1989 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Otrzymanie Literackiej Nagrody Jerozolimy pozwoliło mu w maju 1991 r. odbyć podróż do Izraela. W tym samym roku poważnie już chory poeta wrócił do Warszawy.

Konsternację części jego niedawnych opozycyjnych przyjaciół wywołało poparcie oświadczenia redakcji „Arki” w sprawie dekomunizacji elit oraz zdecydowanie antykomunistyczna publicystyka uprawiana na łamach „Tygodnika Solidarność”. Sam Herbert wystosował list do prezydenta Wałęsy w sprawie pułkownika Kuklińskiego (1994). Zainicjował także zbiórkę pieniężną na pomoc dla Czeczenii. Wcześniej, w liście otwartym do prezydenta Georga Busha protestował przeciwko obojętności wobec losu Kurdów. Poparł również inicjatywy w sprawie wyjaśnienia okoliczności śmierci Stanisława Pyjasa oraz odtajnienia akt UB sprzed 1956 roku. W 1994 r. skrytykował w głośnym wywiadzie udzielonym „Tygodnikowi Solidarność” nie tylko porozumienia Okrągłego Stołu i obraz życia publicznego w III Rzeczypospolitej, ale także zaatakował personalnie szereg osób, w tym Czesława Miłosza i Adama Michnika, które jego zdaniem za taki stan rzeczy w Polsce były odpowiedzialne. Wywołało to liczne ataki skierowane w poetę oraz spory wokół jego osoby i głoszonych przez niego poglądów, trwające także po jego śmierci.

Ostatnie lata życia upłynęły mu na zmaganiu się z chorobą. Astma, na któ­rą cier­piał całe ży­cie utrud­nia­ła mu po­ru­sza­nie się, miał trudności z mówieniem. Mimo tego, wciąż intensywnie pracował – Epilog burzy ukazał się na kilka miesięcy przed jego śmiercią. Zbigniew Herbert zmarł 28. lipca 1998 r. w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim. 30. lipca 1998 r. prezydent Aleksander Kwaśniewski odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego, jednak wdowa po poecie odmówiła przyjęcia odznaczenia. Dopiero 3. maja 2007 r., żona, Katarzyna Herbert oraz siostra poety, Halina Żebrowska odebrały to odznaczenie z rąk prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Zbigniew Herbert był laureatem ponad dwudziestu nagród literackich. Już w la­tach 60.XX wieku był jed­nym z najpo­waż­niej­szych kan­dy­da­tów do Na­gro­dy No­bla w dziedzinie li­te­ra­tu­ry, ale nagle z jakiegoś powodu przestał być brany pod uwagę. Bardzo możliwe, że powodem takiej decyzji były pogłoski o jego chorobach. Służba Bezpieczeństwa chwytała się różnych metod, żeby zdyskredytować poetę. M.in. głoszono, że: „Siedzi głównie na Zachodzie, obecnie w Austrii. To zdolny poeta, ale chory umysłowo. Melancholik, izolujący się najczęściej od własnego otoczenia”. Nobel dla Herberta byłby dla władzy ogromną klęską, dlatego tajny współpracownik scharakteryzował poetę bardzo krytycznie. Po otrzymaniu Nobla przez Szymborską, w liście do Jerzego Giedroycia Czesław Miłosz napisał: „Obiektywnie rzecz biorąc, na Nobla zasługiwał Herbert, ale chyba nie był brany pod uwagę z powodu swoich pobytów w klinikach psychiatrycznych, czego Szwedzi bardzo się boją”. Znany pisarz emigracyjny Henryk Skwarczyński, współpracownik Radia Wolna Europa i „Głosu Ameryki” zwracał uwagę, że Herbert w tamtym okresie nie należał już do ulubieńców ,,Gazety Wyborczej”, której środowisko starało się przez swoje kontakty przeforsować inną kandydaturę, kiedy to „akcje” Herberta stały najwyżej. I tak kandydatem została Wisława Szymborska, mimo że dla wielu faworytem był Zbigniew Herbert, największy żyjący wówczas polski poeta, którego twórczość według krytyki zasługiwała na Nobla 1996 roku.

Sławomir Mrożek urodził się 29. czerwca 1930 r. w Borzęcinie, w rodzinie kierownika miejscowego urzędu pocztowego, Antoniego (1903-1987). Maturę zdał w Liceum im. Nowodworskiego w Krakowie. Zadebiutował w 1950 r. jako rysownik, od 1953 r. publikował cykle rysunków w „Przekroju”. Opowiadania z Trzmielowej Góry oraz Półpancerze praktyczne stanowiły jego literacki debiut (1953). W latach 1956-1958 w „Życiu Literackim” prowadził rubrykę tekstów satyrycznych Postępowiec. Jego pierwszą sztuką teatralną był dramat Policja (1958), natomiast dramat Tango (1964) przyniósł mu światową sławę. Ponadto na uwagę zasługują m.in.: Indyk, Na pełnym morzu, Śmierć porucznika, Rzeźnia, Emigranci, Miłość na Krymie. Jako dramaturg zaliczany jest do nurtu teatru absurdu. W 1963 r.
wyemigrował do Francji, następnie przebywał w USA, Niemczech, Włoszech i Meksyku, gdzie mieszkał w latach 1989-1996. W 1968 r. na łamach prasy francuskiej opublikował list protestujący przeciwko interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji, a w grudniu 1981 r. zaprotestował przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce. W 1996 r. powrócił do Polski.

W 2002 r. przeszedł udar mózgu, którego wynikiem była afazja. Dzięki skutecznej terapii odzyskał zdolność pisania i mówienia. Efektem walki z chorobą stała się jego autobiografia, którą wydał w 2006 r. pt. Baltazar. W 2008 r. Sławomir Mrożek wyjechał z kraju i zamieszkał w Nicei z uwagi na klimat, który bardziej sprzyjał jego zdrowiu. W latach 2010-2013 w Wydawnictwie Literackim ukazały się dzienniki w trzech tomach: t.1: 1962-1969;
t. 2: 1970-1979; t.3: 1980-1989. Ponadto Listy (2011) oraz W emigracyjnym labiryncie. Listy 1965-1982 (2017). Pisarz zmarł 15. sierpnia
2013 r. w szpitalu w Nicei. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 17. września 2013 r. w kościele Świętych Piotra i Pawła w Krakowie. Jego prochy spoczęły w Panteonie Narodowym w Krakowie. Był dwukrotnie żonaty. Pierwszą żoną od 1959 była malarka, Maria Otremba, która zmarła w 1969 r. W 1987 r. pisarz ożenił się z Meksykanką, Susaną Osorio Rosas.

 

  

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium